piątek, 28 lipca 2017

Talinda Bennington pierwszy raz od śmierci męża, Chestera Benningtona, wokalisty Linkin Park


Tydzień temu straciłam moją bratnią duszę, a moje dzieci swojego bohatera - tatusia. Mieliśmy życie jak z bajki, a teraz zamieniło się w jakąś chorą, szekspirowską tragedię. Jak mam ruszyć do przodu? Jak pozbierać moją rozbitą duszę?

Jedyna odpowiedź jaką teraz mam, to wychowywać nasze dzieci z każdą odrobiną miłości jaka we mnie została. Chcę, by społeczeństwo i fani na całym świecie wiedzieli, że wciąż czujemy twoją miłość. Ale czujemy też stratę.

Moje dzieci są zbyt małe, żeby stracić ojca. Wiem, że wy wszyscy pomożecie utrzymać pamięć o nim. Był promienną, kochającą duszą o głosie anioła. Teraz, już bez bólu, będzie śpiewał swoje piosenki w sercach nas wszystkich. Niech Bóg nas pobłogosławi i pomoże nam zwrócić się ku sobie w tym bólu. Tego chciałby Chester. Spoczywaj w pokoju, ukochany - napisała Talinda.


source: KLIK

środa, 26 lipca 2017

Jared Leto o krok od głównej roli w "Bloodshocie"

News ze strony filmweb.pl

Jared Leto ("Legion samobójców") negocjuje główną rolę w ekranizacji komiksu "Bloodshot". Film powstaje dla wytwórni Sony.  
Oryginał został wydany po raz pierwszy w 1994 roku. Potem fabułę nieco zmieniono i całość zaprezentowano czytelnikom po raz drugi. To właśnie na drugiej wersji opierać się będzie fabuła filmu. Bloodshot to kryptonim superzabójcy, efekt tajnego Projektu Łazarz. Angelo Mortalli, wschodząca gwiazda wśród płatnych zabójców, ginie. Jego ciało zostaje wykorzystane w eksperymencie, nafaszerowane nanotechnologią i ożywione. Jako Bloodshot jest supersprawny i niemal niezniszczalny. Szybko wymyka się spod kontroli agencji, która go stworzyła. Teraz wszyscy chcą go wyeliminować. Tymczasem on próbuje odkryć, kim był i kim się stał. Sprawę komplikuje fakt, że znajdujące się w jego ciele nanochipy obdarzone są świadomością. Dla nich Bloodshot jest bogiem i mesjaszem, mającym do wykonania specjalną misję. 

Obraz wyreżyseruje Dave Wilson, który jest partnerem Tima Millera (reżysera "Deadpoola") w Blur Studios. Ma na swoim koncie filmowe zwiastuny do wielu gier, w tym do "Star Wars: The Old Republic" i "The Division". "Bloodshot" będzie jego pierwszym filmem pełnometrażowym. Scenariusz przygotował nominowany do Oscara za "Nowy początek" Eric Heisserer. 

"Bloodshot" jest pierwszym filmem z planowanego uniwersum Valiant Comics. Drugim będzie "Harbinger".


Tekst oryginalny i komentarze do niego >>> KLIK

poniedziałek, 24 lipca 2017

Oświadczenie Linkin Park w sprawie śmierci Chestera Benningtona

Drogi Chesterze, 
nasze serca są złamane. Fala smutku i niedowierzania wciąż przechodzi przez nasze rodziny po tym, co się  wydarzyło.

Miałeś wpływ na ogrom istnień, być może nawet nie zdawałeś sobie z tego sprawy. Przez ostatnie kilka dni doświadczyliśmy ogromnej miłości i wsparcia z całego świata, zarówno publicznie i prywatnie. Talinda i twoja rodzina doceniają to i chcą, by świat dowiedział się, że byłeś najlepszym mężem, synem i ojcem. Bez ciebie rodzina nigdy nie będzie już kompletna.

Rozmawiając z tobą przez te wszystkie lata, twoja radość była zaraźliwa. Twoja obecność pozostawi pustkę, która nigdy nie będzie mogła zostać zapełniona – brakuje niesfornego, zabawnego, ambitnego, kreatywnego, dobrego, szczodrego głosu. Staramy się pamiętać, że demony, które zabrały cię stąd, zawsze stanowiły część twojego życia. To właśnie sposób, w jaki o nich śpiewałeś sprawiał, że ludzie od początku się w tobie zakochiwali.

Bez najmniejszego strachu mówiłeś o nich otwarcie, a przez to połączyłeś nas i nauczyłeś nas być bardziej ludzkimi. Miałeś największe serce i nie bałeś się podawać go jak na tacy.

Nasza miłość do tworzenia i wykonywania muzyki pozostaje nieugaszona. Choć póki co nie wiemy, jaką ścieżką obierzemy w przyszłości, wiemy już, że życie każdego z nas stało się lepsze dzięki tobie. Dziękujemy ci za ten dar. Kochamy cię i ogromnie za tobą tęsknimy. 

Do zobaczenia
Linkin Park.


niedziela, 23 lipca 2017

Jared Leto w hołdzie Chesterowi Benningtonowi

Jared Leto podczas koncertu w Nowym Jorku zadedykował piosenkę "Alibi" zmarłemu przed paroma dniami Chesterowi Benningtonowi, wokaliście Linkin Park. 



sobota, 22 lipca 2017

WMERITUM.PL Chester Bennington

Ze strony:  http://wmeritum.pl/ czytamy:

Wokalista Linkin Park popełnił samobójstwo z powodu ciężkiej depresji? W młodości przeżył ogromną traumę

Dwa dni temu w mediach gruchnęła dramatyczna informacja. Chester Bennington, wokalista Linkin Park, popełnił samobójstwo. Konkretne powody, dla których 41-latek postanowił odebrać sobie życie nie są znane, jednak coraz częściej podkreśla się fakt, iż Bennington cierpiał na zaawansowaną depresję. Wpływ na rozwój choroby miały jego traumatyczne doświadczenia z przeszłości.
Bennington przez wiele lat walczył z uzależnieniem od alkoholu oraz narkotyków. Nadmierne spożywanie alkoholu oraz zażywanie środków psychoaktywnych pogłębiały jego depresję, która wywołana była jego dramatycznymi doświadczenia z przeszłości.
Muzyk, co wielokrotnie podkreślał w wywiadach, w wieku 7 lat był molestowany seksualnie. Jego oprawcą był tzw. „przyjaciel rodziny”. Bennington nigdy nie zdradził publicznie jego tożsamości. Jak podaje portal deon.pl ujawnił ją jedynie swojego ojcu, który, o ironio, był śledczym zajmującym się badaniem spraw związany z wykorzystywanie seksualnym nieletnich. Po latach postanowił jednak nie dochodzić sprawiedliwości. Szczególnie wyraźnie podkreślił ten fakt przy okazji premiery piosenki „Breaking the Habit”, której tekst był inspirowany właśnie tymi trudnymi doświadczeniamiWydany w 2003 roku singiel miał być próbą rozprawienia się z „demonami przeszłości” – czytamy na deon.pl.

Odpowiedzią na trudną przeszłość był alkohol oraz substancje psychoaktywne. Muzyk stawał się również coraz bardziej agresywny. Powtarzał, że imponowała mu przemoc. Miałem ochotę wtedy zabijać – mówił.
Ukojenie znalazł dopiero w pisaniu tekstów, które dziś znają jego fani na całym świecie. Niestety, nałogi powoli go wykańczały. Bennington miał poważne problemy ze zdrowiem w wymiarze fizycznym. Często łapał rozmaite choroby oraz kontuzje. Miał wiele operacji oraz złamań. Mimo to przez cały czas grał koncerty, nagrywał płyty oraz teledyski.
20 lipca 2017 roku postanowił popełnić samobójstwo. Odnaleziono go martwego w domu w Los Angeles. Wokalista powiesił się.
Chester Bennington urodził się w 1976 roku w Phoenix w Arizonie. W wieku 14 lat założył garażowy zespół Grey Daze. Razem z nim nagrał dwie płyty: No Sun Today i Wake Me. W 1998 r. Bennington opuścił zespół. Rok później dołączył do Linkin Park. Pełnił rolę głównego wokalisty zespołu. Wraz z kolegami nagrał siedem albumów. Ostatni z nich, zatytułowany „One More Light”, ukazał się w tym roku.
Bennington zostawił żonę, osierocił również szóstkę dzieci.

źródło: deon.pl, wMeritum.pl
Fot. Wikimedia/Chealse Vo
Tekst oryginalny i komentarze do niego>>> KLIK


Edit: 
24.07.2017 >>> pomorska.pl >>> KLIK

Szukaj na tym blogu