środa, 21 kwietnia 2010

2010/04/21 Biuletyn



W tym tygodniu - 21/04/2010

Trasa Into the Wild biegnie dalej przez Stany Zjednoczone z przystankami w Illinois-gdzie zespół dołączył do chicagowskich Cubs by oddać pierwszy rzut piłką bejsbolową-a także w Michigan i Massachusetts,przekraczając granicę na przerwę w Toronto,w Kanadzie.Dzisiaj (21.04.) zespół zagra WYPRZEDANY koncert w Nowym Jorku,zanim podąży dalej na niezwykle wyjątkowy występ w New Jersey!

Na wybrane koncerty trwającej trasy Into the Wild do 30 Seconds to Mars dołączyli Neon Trees i Mutemath, a także Street Drum Corps. Zerknijcie na następny pracowity tydzień-MARS nadchodzi do waszego stanu. Jesteście gotowi? W zeszłym tygodniu zespół powrócił do Wielkiej Brytanii na ostatnie występy w Londynie, Anglia. Z wielkim sukcesem trasy Into The Wild za granicą, grupa Thirty Seconds To Mars powraca do Stanów Zjednoczonych, by przygotować się do trasy po północnej części Ameryki. Data pierwszego koncertu zbliża się z każdym dniem.


INTO THE WILD TOUR INFORMATION

Środa,21 kwietnia– New York, NY (Roseland)

Czwartek,22 kwietnia– Montclair, NJ (Wellmont Theatre)

Piątek,23 kwietnia– Washington, DC (Bender Arena)

Sobota, 24 kwietnia- Philadelphia, PA (Electric Factory)

Niedziela,25 kwietnia– Charlotte, NC (Uptown Amphitheatre)

Wtorek,27 kwietnia– Miami, FL (The Fillmore)

Poniżej znajdziecie więcej informacji dotyczących kupna biletów, dat koncertów i dostępnych pakietów na różne koncerty z północnoamerykańskiej trasy Into The Wild
- Purchase Merchandise at MusicToday
- VIP Packages on I Love All Access
- Ticket Buy Links can be found on the Tour Page

Into The Wild Blog Update
Pamiętajcie aby być na bieżąco z doświadczeniami zespołu na trasie, czytajcie wpisy na blogu Jareda - możecie przeczytać je klikając tutaj.

Jared rozmawia o interesach z The Dead Hub.

Podczas niedawnego przystanka w Chicago,Jared usiadł The Dead Hub,żeby porozmawiać o świecie tworzenia,nagrywania i produkowania,a także o Into the Wild.


Poczynając od tego tygodnia, dajemy fanom Thirty Secondo to Mars szansę wygrania jednego z ośmiu oprawionych fotosów z krótkiego filmu „The Ride” inspirowanego piosenką „Kings and Queens”!

SHOW OFF YOUR MARSHAWK


Popatrz na ten fajny mini-MarsHawk na głowie innego Jareda.Masz MarsHawk? Prześlij zdjęcie na adres themarshawk@gmail.com, a zdobędziesz szansę,że umieścimy je w następnym wydaniu biuletynu.


Nie zapominajcie o TRIADZIE!
Triad Global Assault

Misja trwa nadal,a niezliczona ilość nadsyłanych zdjęć jest na to dowodem.Popatrzcie na to NIESAMOWITE zdjęcie od Echelonu z Rio De Janeiro odpowiednio zatytułowane,”Lot”.


Poczytajcie więcej o MISJACH, klikając tutaj, albo zgłoście SWOJE zdjęcie odwiedzając Official Triad Global Assault Flickr klikając tutaj.

12 Steps to Mars

Pomóżcie nam w rozgłosić wieści na temat grupy Thirty Seconds To Mars i ich nowego albumu, "This Is War". Skorzystajcie z 12 KROKÓW DO MARSA (których tłumaczenie we wcześniejszych Biuletynach znajdujących się na blogu)

Oto kilka narzędzi, które możecie we własnym zakresie wydrukować!

Ulotki
Click to Download 11" x 8 1/2" 4ct. Flyers
Szablony
Click to Download Full Size Stencil .pdf

Plakat
Click here to Download the full size poster



Niedawno irlandzki Echelon przejął ulice wraz z wydrukowanymi plakatami promującymi Mars-a i This is War.

Jeśli macie zdjęcia albo nagrania wideo z własnych ulicznych akcji, prześlijcie do nas na adres: thisisthehive@gmail.com.
30STM on Facebook
Śledźcie @30SECONDSTOMARS na Twitterze
i chłopaków
@jaredleto • @ShannonLeto • @tomofromearth

Tygodniowy wybór zespołu

Książka
Weaveworld, Clive Barker
Film
From Beyond, reż.Stuart Gordon
Album
Jónsi – Go
Strona
http://thepangaeaproject.org/


poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Wywiad z Jaredem Livewire

Jared Leto jest jednym z niewielu artystów, który z powodzeniem skaczą od filmu do muzyki. Od występowania w tak mocnych filmach jak: „Podziemny  krąg”, ”Przerwana lekcja muzyki” ,”Azyl”, ”American Psycho”, ”Aleksander”, ”Requiem dla snu”, ”Pan życia i śmierci” i „Rozdział 27”,  do tworzenia i nagrywania cieszących się ogromnym sukcesem albumów: "30 Seconds to Mars" (2002), "A Beautiful Lie" (2005) i "This Is War" (2009) .Leto spełnia swoje marzenia. Marzenia, których spełnienia nigdy nie zaznają takie gwiazdy jak: Kevin Costner (solo), Russell Crowe (30 Odd Foot of Grunts), Kevin Bacon (The Bacon Bothers) i Keanu Reeves (Dogstar). 
Jared Leto i jego brat Shannon założyli zespół 30 Seconds to Mars w 1998 r. Szybko wznieśli się od zespołu otwierającego koncerty do głównej gwiazdy, którą są dzisiaj. Uzbrojony w urok gwiazdy filmowej i urodę gwiazdy rocka, Leto wybiera swoją własną ścieżkę. Nie za bardzo dbając o to czy nią podążymy czy też nie. Mnóstwo ze swoich piosenek maluje  w barwach, które wielu uznałoby za mroczne i niepokojące. Próbka tekstu „This Is War”:

Ostrzeżenie dla proroka, kłamcy,uczciwego
To jest wojna
Dla przywódcy, pariasa, ofiary, mesjasza
To jest wojna
To chwila prawdy i chwila kłamstwa
Chwila, żeby żyć i chwila by umierać
Moment do walki, moment do walki, do walki,do walki, do walki

Karen Bonzowski z Livewire miała kilka minut, żeby porozmawiać z Jaredem o tym, co się kryje w jego głowie.
Livewire: Jak tam w Vegas, w tej chwili?
Jared: Dobrze. Właśnie dotarliśmy.Jak dotąd odbyliśmy próbę przed koncertem .Dzisiaj pierwszy koncert z naszej pierwszej od trzech lat amerykańskiej trasy.

Livewire: Czy miałeś okazję iść do kasyna?
Jared: Nie, tak naprawdę to nie uprawiam hazardu. Nie jestem stałym bywalcem Vegas. To fajne miejsce,żeby wpaść tu na chwilę.

Livewire: Wiem,że dzisiaj przed koncertem nie mamy zbyt wiele czasu, jednak muszę cię zapytać. Plotka głosi, że kiedy ostatnim razem byłeś w Milwaukee to namalowałeś mural w suterenie The Rave. Czy to prawda?
Jared: To może być prawda lub nie, zależnie od tego czy mam coś zapłacić za sprzątanie.

Livewire: Nie, nie. W żadnym wypadku!
Jared: Tak, odrobinkę się zabawiłem w czasie koncertu. To była wspaniała noc. Doskonale się bawiliśmy.

Livewire: Jakie były twoje motywacje,jeśli chodzi o "This is War"? Muszę przyznać, że teksty są naprawdę mocne.
Jared: Dziękuję. To był dla nas intensywny czas. Przy okazji tej płyty mieliśmy możliwość by powiedzieć coś nowego, by dokonać prawdziwej przemiany i skorzystaliśmy z tego. To był fascynujący czas na tworzenie płyty. To był naprawdę wymagający czas dla świata, dla nas także. Toczyły się nasze własne batalie. Uważam, że płyta jest trafnie zatytułowana.

Livewire: Wasza muzyka była określana mianem progresywnego metalu, a nawet emo czy też post grunge. Jaką etykietką ty byś opatrzył muzykę waszego zespołu?
Jared: Polka!

Livewire: Naprawdę??
Jared: Myślę, że Andy Warhol wyraził to najlepiej,powiedział: „etykietki są dla puszek,nie dla ludzi.”

Livewire: Zgadzam się. Gdzie widzisz się w historii rocka, kiedy wszystko zostało już powiedziane i zrobione? Co zamierzasz po sobie pozostawić?
Jared: Nie za bardzo martwię się tym co zostawię, bardziej chodzi o to gdzie znajduję się w tej chwili.

Livewire: Opowiedz o jednym z najbardziej dziwacznych momentów na trasie.
Jared: Było mnóstwo niezwykle interesujących momentów. Dopiero co zakończyliśmy naszą pierwszą stadionową trasę po Europie. Najbardziej surrealistyczną rzeczą jest to, jak wielkie są te miejsca, w których graliśmy. To po prostu nie do uwierzenia. To skłania do pokory i sprawia, że czujesz się wdzięczny za to wszystko. To błogosławieństwo, niezwykłe doświadczenia, a teraz wróciliśmy by ponownie odkryć Amerykę. Zapowiada się niesamowita podróż i mamy nadzieję, że wszyscy pojawią się w Milwaukee i będą z nami świętować.

Livewire: Jeśli mowa o Europie. Oglądałam niedawno wywiad, którego udzieliłeś w Absolute Radio. Wspomniałeś w nim coś na temat fobii. Jaka jest twoja?
Jared: A tak, tak! Kiedy pytali mnie o nazwę fobii dla tej czy innej rzeczy.

Livewire: Tak i wymieniłeś strach przed śmiercią.
Jared: Tak, to znaczy nie boję się śmierci. Bardziej obawiam się nijakiego życia.

Livewire: Więc, to mogłoby być to?
Jared: Zdecydowanie tak.

Livewire: Dlaczego tak kochamy powitania, a boimy się pożegnań?
Jared: Nie boję się pożegnań. Uważam, że zamykamy jedne drzwi, a kolejne otwieramy. Każdy ma inną perspektywę.

Livewire: Czy uważasz siebie za osobę religijną?
Jared: Uważam się…to zabawne. Kręciłem dokument zatytułowany ‚Artifact” i przeprowadzałem wywiad ze Steve’m Lillywhite’m. Zadałem mu pytanie na temat wiary i religii. A on odpowiedział: „Nie jestem bardzo uduchowiony,ale jestem bardzo religijny.” Po czym zaczął się spazmatycznie śmiać i powiedział: „Zawsze chciałem to powiedzieć, dlatego,że nikt nigdy tego nie mówi.”

Livewire: Co zamierzasz pozostawić waszym fanom po występie w Milwaukee w przyszłym tygodniu?
Jared: Mam nadzieję pozostawić im niezapomnianą noc i trochę radości, podekscytowania i wspaniałych wspomnień. Mam ogromną nadzieję was tam zobaczyć!


mary

środa, 7 kwietnia 2010

2010/04/07 30 Seconds To Mars zagrają na Coke Live Music Festival!

The Chemical Brothers to jedna z największych gwiazd muzyki tanecznej i elektronicznej. Debiutancki album duetu, "Exit Planet Dust", sprzedał się na całym świecie w ponad milionie egzemplarzy. Eksperymentalne połączenia ciężkich klubowych rytmów i muzyki gitarowej zaintrygowały słuchaczy na tyle, że zespół szybko zdobył fanów wśród klubowej publiczności, a także, co ciekawe, równie entuzjastycznie przyjmowany był jako support takich gwiazd, jak U2 czy Oasis. Każdy kolejny album przynosił klubowe hymny świetnie radzące sobie na listach przebojów - "Setting Sun", "Block Rockin' Beats", "Hey Boy Hey Girl" czy "Galvanize" to zaledwie kilka z nich. Obecnie Ed Simons i Tom Rowlands przygotowują się do wydania kolejnej płyty. 7 czerwca premierę będzie miał 7. studyjny longplay The Chemical Brothers, "Further". Zapowiadany jest jako najbardziej eksperymentalne, ale i zarazem najbardziej melodyjne wydawnictwo grupy. "Further" to także concept album - do każdego z ośmiu utworów powstał osobny film współgrający z muzyką. 30 Seconds To Mars są wielokrotnymi zwycięzcami nagród MTV - nic dziwnego, ich kosztowne teledyski z kinową fabułą i epickim rozmachem są niewątpliwie ewenementem. Na czele formacji stoi Jared Leto. Charyzmatyczny artysta od momentu wydania debiutanckiej płyty zespołu w 2002 roku musi dzielić czas między aktorstwo, nagrywanie kolejnych płyt i granie tras koncertowych. Zespół, którego podstawę stanowi także jego brat, Shannon, wydał do tej pory trzy albumy studyjne. "A Beautiful Lie", drugi longplay, zawierający takie przeboje, jak "The Kill" i "From Yesterday", sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy tylko w samych Stanach Zjednoczonych. Pod koniec 2009 roku wydali trzeci długogrający krążek, "This Is War". Na płycie znalazły się single "Kings and Queens" oraz tytułowy. Chcąc złożyć hołd swojej publiczności, wyprodukowali 2 tysiące różnych okładek ostatniego albumu, umieszczając na nich twarze fanów.N.E.R.D. to formacja założona przez Pharrella Williamsa i Chada Hugo, dwóch superproducentów muzycznych znanych jako The Neptunes. Skład uzupełnił Shay Haley. Panowie postawili na stylistykę rockową, mieszając też wpływy funkowe i rap. Do tej pory wydali trzy płyty "In Search Of..." (2002), "Fly Or Die" (2004) i "Seeing Sounds" (2008), zawierające takie hity, jak "Lapdance", "Rock Star", "She Wants To Move" i "Everyone Nose". Dowodzący formacją Williams wie, jak porwać tłum i przenieść na scenę imprezowy klimat.Przypomnijmy, że podczas ubiegłorocznej edycji Coke Live Music Festival, koncerty dali m.in. The Killers, 50 Cent, Nas, Shaggy, Gentleman, The Streets, James, Lupe Fiasco i Madcon.Oto ceny biletów:- karnet - 200 złotych - karnet z polem namiotowym - 220 złotych - bilet jednodniowy - 115 złotych. Wejściówki można kupować za pośrednictwem Livefestival.pl i Ticketpro.pl.

źródło: http://www.emuzyka.pl/

2010/04/07 Biuletyn


Na planie teledysku do piosenki "This Is War"

W tym tygodniu - 07/04/2010

Pomimo kręcenia swojego drugiego teledysku "This Is War", teraz już ukończonego, Thirty Seconds to Mars przygotowują się do wyruszenia w dalszą trasę Into the Wild wraz z supportującymi ich Neon Trees i Mutemath, jako że wędrówka przez Amerykę Północną zaczyna się za dwa dni…Pierwszy przystanek? Las Vegas, Nevada!


Sprawdź nadchodzące wydarzenia:

Apr. 9, 2010 – Las Vegas, NV (The Pearl Theatre)
Apr. 11, 2010 – Tucson, AZ (Pima County Fair)
Apr. 13, 2010 – Tulsa, OK (Brady Theatre)

Pomóżcie filmować występy z trasy Into the Wild.


Macie okazję nakręcić występ za pomocą jednej z naszych profesjonalnych kamer i obejrzeć koncert w różnych częściach obiektu! Wymagany wiek 18+ oraz dowód zakupu biletu. Przeczytajcie więcej na oficjalnej stronie.

Nie zapominajcie! Bilety na Santa Barbara Bowl (piątek,14 maja) i Los Angeles Greek Theatre (sobota, 15 maja) są już prawie WYPRZEDANE. Zgarnijcie bilety, póki jeszcze możecie!

Poniżej więcej informacji dotyczących kupna biletów,dat i dostępnych pakietów na różne koncerty z północnoamerykańskiej trasy Into the Wild:

INTO THE WILD TOUR INFORMATION

Bądźcie na bieżąco ze zdjęciami i  przeżyciami zespołu podczas trasy.Czytajcie blog Jareda klikając tutaj.

Rocksound Magazine ocenił MARS-a na doskonałą 10-tkę.


Niedawno magazyn RockSound recenzował wyprzedany koncert MARSA, który odbył się pod koniec lutego na Wembley w Londynie.

Zaczynając od tego tygodnia, dajemy fanom Thirty Secondo to Mars szansę wygrania jednego z ośmiu oprawionych fotosów z krótkiego filmu „The Ride” inspirowanego piosenką „Kings and Queens”.



THE HIVE

Jak zapewne słyszeliście, The Hive działał na rzecz Thirty Seconds to Mars, żeby pomóc w promocji albumu „This Is War” i trwającej światowej trasy Into The Wild. Teraz istnieje okazja,żeby zostać częścią zespołu pracującego każdego dnia na zwrócenie uwagi świata na MARS. The Hive będzie przyjmował zgłoszenia od ochotników zainteresowanych pracą nad projektami i pomocą przy zadaniach na całym świecie.

Jeśli interesuje cię zostanie oficjalnym wolontariuszem w The Hive, prosimy o wysłanie maila-ze swoim NAZWISKIEM, MIEJSCEM ZAMIESZKANIA oraz uzasadnieniem DLACZEGO chcesz zostać wolontariuszem na adres applytothehive@gmail.com. Nie będziemy mogli od razu wszystkich w to włączyć, po prostu dlatego, że jesteśmy rozwijającą się organizacją,jednak naszą intencją jest zaangażowanie w to każdego, kto jest oddany wolontariatowi.

W nadchodzących dniach zacznie swą działalność nowa strona pod adresem 
http://thisisthehive.net, która powinna wyjaśnić wszelkie nieporozumienia jakie mogą mieć ludzie na temat CO to jest THE HIVE i w jaki sposób The Hive angażuje się obecnie, a także jak to wyglądało w przeszłości i jak będzie wyglądać w przyszłości. Jako,że jesteśmy zintegrowaną, obywatelską organizacją marketingową i promocyjną,potrzebujemy pomocy od fanów z całego świata, ale musimy wiedzieć KTO chce poświęcić czas i energię wymaganą,aby odnieść sukces! Pomóż nam,wysyłając do nas e-mail.


Nie zapominajcie o TRIADZIE!
Triad Global Assault

Dziękujemy za przesyłanie wszystkich waszych prac! Oto zdjęcie od paryskiego Echelonu w Bercy:




Poczytajcie więcej o MISJACH, klikając tutaj, albo zgłoście SWOJE zdjęcie odwiedzając Official Triad Global Assault Flickr klikając tutaj.

12 Steps to Mars

Pomóżcie nam w rozgłosić wieści na temat grupy Thirty Seconds To Mars i ich nowego albumu, "This Is War". Skorzystajcie z 12 KROKÓW DO MARSA (których tłumaczenie we wcześniejszych Biuletynach znajdujących się na blogu)

Oto kilka narzędzi, które możecie we własnym zakresie wydrukować!

Ulotki
Click to Download 11" x 8 1/2" 4ct. Flyers
Szablony
Click to Download Full Size Stencil .pdf

Plakat
Click here to Download the full size poster



Nawet czeski Echelon  ruszył na ulice z własnoręcznie wydrukowanymi plakatami promującymi This Is War!

Jeśli macie zdjęcia albo nagrania wideo z własnych ulicznych akcji, prześlijcie do nas na adres: thisisthehive@gmail.com.
30STM on Facebook
Śledźcie @30SECONDSTOMARS na Twitterze
i chłopaków
@jaredleto • @ShannonLeto • @tomofromearth

Tygodniowy wybór zespołu

Książka
On the Road, Jack Kerouac
Film
Full Metal Jacket, reż. Stanley Kubrick
Album
AC/DC – Powerage
Strona
http://www.rff.org


czwartek, 1 kwietnia 2010

Kerrang!: Rockowe ikony XXI wieku

... nr 6 Jared Leto (30 Seconds To Mars)


Jared Leto jest człowiekiem wszechstronnie uzdolnionym. Posiada nie tylko imponujące CV, w którym widnieją profesje: aktor, reżyser, kompozytor piosenek i wokalista/gitarzysta zespołu 30 Seconds To Mars, a także obiekt westchnień płci pięknej. Dzięki trzem albumom w karierze zespołu jest on obecnie prawdziwym bogiem rocka. 

Wciąż są jednak ludzie, którzy spisują Jareda na straty jako fałszywego i kiepskiego naśladowcę: aktora grającego rolę gwiazdy rockowej (nie myślcie,że Ian Watkins, frontman Lost Prophets zaczął ten temat), ale przez ostanie trzy lata zespół wciąż działał, odnosząc coraz większe sukcesy na tym polu. Do tego posiada imponująca listę wybitnych osiągnięć. 30 Seconds To Mars zapisali na swoim koncie ponad trzy milionową sprzedaż płyt na całym świecie, przetrwali ciężką batalię prawną ze swoją wytwórnią płytową "Virgin", a w grudniu pojawili się ze swoim najlepszym jak dotąd albumem,”This Is War”. Niedawno wyprzedali trasę po brytyjskich arenach, a także zdobyli do chwili obecnej trzy nagrody Kerrang! (w tym dla najlepszego międzynarodowego zespołu w 2008r.)

Rzeczywiście, grupa 30 Seconds To Mars znajduje się teraz miliony kilometrów od tego zespołu, który dał debiutancki, jeżeli chodzi o Wielką Brytanię występ - "katastrofę" przed zaledwie 40 osobami. Miało to miejsce 24 czerwca 2002 r., w londyńskim Camden Barfly. I nie jest to przypadek.
Jestem niezmordowany w dążeniu do celu, przyznał 38-latek i z pewnością nie można mu zarzucić posiadania czegokolwiek poza wielkimi ambicjami i żelazną determinacją w osiąganiu celu. Obejrzyjcie tylko mini-film, teledysk do „From Yesterday” - nakręcony w Chinach z udziałem 1000 żołnierzy i wyreżyserowany przez samego Jareda albo przypomnijcie sobie 2000 okładek albumu (przedstawiających twarze fanów), które on i członkowie jego zespołu przygotowali jako szatę graficzną swojej trzeciej produkcji. Pomyślcie o zakonie mnichów tybetańskich,którzy przylecieli do Los Angeles, żeby nagrać błogosławieństwo na wspomniany album albo o 60 tysiącach głosów fanów zebranych na "elektronicznym szczycie" by stanowiły chór na płycie. Gdyby Jaredowi Leto przypiąć łatkę to z pewnością pasowałaby taka ”czynienie niemożliwego możliwym”.

Jednakże tym czym naprawdę się wyróżnia są relacje jakie nawiązał z fanami zespołu lub Echelonem, ponieważ pod taką nazwą są znani. To najważniejsze relacje jakie posiadamy, mówi i nie ma na tej liście gwiazdy, której udało się okiełznać swoją światową grupę fanów i uczynić swoich gorących zwolenników częścią własnego zespołu, tak jak zrobił to Jared. To jest coś naprawdę wyjątkowego. Aprobata nie jest konieczna. Miło kiedy ją zyskasz,ale nie powstrzyma nas ona przed byciem tym kim jesteśmy, zauważył Jared w wywiadzie dla K! w 2007 r. Jeśli słuchałbym aprobaty, to nigdy nie spędziłbym ani jednego dnia na scenie.

 Co za podróż odbywa on od tego czasu.

Punkt kulminacyjny: Lutowa trasa 30 Seconds To Mars po brytyjskich arenach, włącznie z wyprzedanym koncertem na Wembley w Londynie. To wystarczy, żeby zamknąć usta każdemu kto przygaduje, że Jared jest tylko aktorem bawiącym się w bycie gwiazda rocka. A fakt,że koncerty były oszałamiająco olśniewające? Nienawistnicy, czas obrać nową linię ataku albo wziąć blok i długopis i zacząć robić jakieś pieprzone notatki.

Najwspanialszy moment:The Kill (A Beautiful Lie,2005)
Mówi Jared!

Gratulujemy zostania ikoną, gwiazdą rocka XXI wieku, sir.

No cóż, dziękuję za uwzględnienie mnie. Dajcie mi chwilę na oswojenie się z tą informacją, ponieważ to ogromny zaszczyt. Powszechnie wiadomo, że jesteśmy tutaj tylko dzięki naszej rodzinie fanów z całego świata oraz dzięki ich pasji i oddaniu. Nasi fani są prawdopodobnie tymi,którzy zmusili Kerrang!, żeby nas zauważył. I to z powodu tych ludzi pojawiających się na koncertach w Walii, Nottingham, Manchesterze, Brixton, itd., możemy to robić. Zawsze podczas tej podróży starałem się dzielić z fanami i brać ich pod uwagę na tyle na ile to tylko możliwe. Dzięki poczuciu wsparcia i inspiracji od ludzi z całego świata,którzy jakoś się razem związali,jestem tak dobry,jak tylko mogę być.

Czy czujesz, że odniosłeś sukces?

Zawsze zostaje coś niedokończonego i zawsze jest wystarczająco dużo niepowodzeń, a ludzie czytający to, którzy są w zespole i próbują wykombinować co zrobią ze swoim życiem, mogą być pewni, że nieważne jak wielki sukces odniesiesz to twoje niepowodzenia są prawdopodobnie najważniejszą częścią sukcesu. Nie ma znaczenia czy jesteś w wieku szkolnym i właśnie wczoraj kupiłeś swoją pierwsza gitarę, czy też jesteś mną, i tak będziesz wygrywać i będziesz przegrywać. Najważniejszą rzeczą jest to, żeby podążać za swoimi marzeniami i odwalać tę robotę. Nie pozwolić, aby strach lub wątpliwości powstrzymały cię przed podjęciem działania.

*** KERRANG MAGAZINE***

Szukaj na tym blogu